Monthly Archives: Maj 2016

Brak implementacji unijnych dyrektyw i jej skutki w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego

Termin implementacji dyrektywy 2014/24/UE minął 18 kwietnia 2016 r., jednak mimo długotrwałych prac związanych z realizacją obowiązku wdrożenia wyżej wymienionej dyrektywy polski ustawodawca nie zdołał temu obowiązkowi w pełni podołać. Brak implementacji dyrektywy może mieć znamienne skutki dla państwa oraz dla podmiotów uczestniczących w postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego. Okoliczność ta może mieć daleko idące negatywne skutki, bowiem w przypadku wydatków współfinansowanych ze środków Unii Europejskiej, niesie za sobą ryzyko obciążenia zamawiających dotkliwymi sankcjami finansowymi w postaci korekt finansowych bądź stwierdzania niekwalifikowalności wydatków. Po 18 kwietnia 2016 r. pojawił się problem prawny, na który jedynie częściowo odpowiedzi udziela Urząd Zamówień Publicznych, jakim jest kwestia związana z zapewnieniem prawidłowości postępowania o udzielenie zamówienia publicznego prowadzonego częściowo pod rządami nie znowelizowanej ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych – dalej p.z.p., a częściowo – z uwagi na zasadę bezpośredniej skuteczności dyrektyw – przepisów dyrektywy klasycznej 2014/24/UE, dyrektywy sektorowej 2014/25/UE, jak również rozlicznych Rozporządzeń wykonawczych KE, które wiążą w całości i są bezpośrednio stosowane we wszystkich państwach członkowskich UE.

            Jak wynika z treści art. 4 dyrektywy klasycznej 2014/24/UE, ma ona zastosowanie do zamówień, których wartość, bez podatku od wartości dodanej (VAT), oszacowano na poziomie lub powyżej określonych progów. Za wyjątkiem progu 750 000 EUR odnoszącego się do zamówień na usługi społeczne i inne szczególne usługi wymienione w załączniku XIV, progi te znane są w polskim porządku prawnym i odpowiadają kwotom określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 11 ust. 8 p.z.p. Jak podano w komunikacie Urządu Zamówień Publicznych[1], mają do nich zastosowanie przepisy ustawy p. z. p. z uwzględnieniem zasady bezpośredniej skuteczności dyrektyw. W tym miejscu należy zauważyć, iż zamawiający musi wykazać się dużą ostrożnością w procesie wykładni i stosowania przepisów Dyrektywy oraz ustawy P. z. p.

            W zakresie prowadzenia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego Urząd Zamówień Publicznych proponuje stosowanie oświadczenia własnego wykonawców składanego w postaci jednolitego europejskiego dokumentu zamówienia według Rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2016/7 z dnia 5 stycznia 2016 r. ustanawiającego standardowy formularza jednolitego europejskiego dokumentu zamówienia (Dz. Urz. UE L 3/16). Ponadto, biorąc pod uwagę wynikające z dyrektyw prawo wykonawcy do nieprzedkładania dokumentów, jeżeli w zakresie, w jakim instytucja zamawiająca ma możliwość uzyskania zaświadczeń lub odpowiednich informacji bezpośrednio za pomocą bezpłatnej krajowej bazy danych w dowolnym państwie członkowskim, instytucja zamawiająca może pobrać je z odpowiedniej bazy danych już w dniu otwarcia ofert lub wniosków. Pozwoli to uczynić zadość zarówno przepisom Dyrektyw, jak i obowiązującej p.z.p.

Na zakończenie warto przytoczyć wyrok Trybunału z dnia 5 października 2000 r. Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Francuskiej, Uchybienie zobowiązaniom Dyrektywa 93/38/EWG, Sprawa C-337/98[2] ,, do etapów postępowań o udzielenie zamówienia publicznego, które zakończyły się przed datą wyznaczoną jako ostateczny termin implementacji stosuje się przepisy dotychczasowe (…)ogólna zasada może być jednak stosowana do wszystkich etapów postępowania w sprawie udzielenia zamówienia, które zostały ukończone przed upływem terminu do transpozycji dyrektywy, ale stanowią część procedury, który zakończył się po tej dacie(…)”. Implikuje to, iż do postępowań wszczętych po terminie do wdrożenia dyrektywy należy stosować bezpośrednio dyrektywę, co może być utrudnione ze względu na nieznajomość przepisów. Starożytna paremia prawnicza ignorantia Iuris nocet w tym przypadku stanowi wyjątkowo trafne porównanie, gdyż brak zastosowania odpowiednich przepisów znacząco może utrudniać samo postępowanie jak i jego kontrolę, a w konsekwencji może doprowadzić do nałożenia kar finansowych na zamawiającego jak i doprowadzić do unieważnienia postępowania.

 

autor: Marta Ćwiklińska

[1] https://www.uzp.gov.pl/aktualnosci/test

[2] http://curia.europa.eu/juris/liste.jsf?language=pl&jur=C,T,F&num=C-337/98&td=ALL

Zamówienia in-house

Nowelizacja Ustawy Prawo zamówień publicznych wzbudza niebywałe kontrowersje. Szczególnie chodzi tutaj o przepis art. 67 ust. 1 pkt 12 -, Zamawiający może udzielić zamówienia z wolnej ręki, jeżeli:

  1. zamawiający sprawuje nad tą osobą prawną kontrolę, odpowiadającą kontroli sprawowanej nad własnymi jednostkami polegającą na dominującym wpływie na cele strategiczne oraz istotne decyzje dotyczące zarządzania sprawami tej osoby prawnej; warunek ten jest również spełniony, gdy kontrolę taką sprawuje inna osoba prawna kontrolowana przez zamawiającego w taki sam sposób,
  2. ponad 90% działalności kontrolowanej osoby prawnej dotyczy wykonywania zadań powierzonych jej przez zamawiającego sprawującego kontrolę lub przez inną osobę prawną, nad którą ten zamawiający sprawuje kontrolę, o której mowa w lit. a) powyżej oraz
  3. w kontrolowanej osobie prawnej nie ma bezpośredniego udziału kapitału prywatnego. Zakazu udziału kapitału prywatnego, o którym mowa powyżej nie stosuje się do osób prawnych z udziałem partnera prywatnego wyłonionego w trybie przepisów o zamówieniach publicznych lub przepisów ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym.

Są to tzw. zamówienia „in house”,  wielu przeciwników jest zdania, iż taka konstrukcja prawna spowoduje obchodzenie przez gminy korzystania z zwykłych trybów przetargowych, co w gruncie rzeczy mogłoby doprowadzić do zaburzenia konkurencji i upadku wielu małych i średnich przedsiębiorstw. Takie stanowisko jest przede wszystkim głoszone przez przedstawicieli związków zawodowych oraz pracodawców. Jednakże, polskie prawo musi pozostać w zgodności z unijnymi dyrektywami, a właśnie one w swych zapisach dają możliwość fakultatywnego wprowadzenia prawodawcom krajowym owych przepisów. Ponadto tak na prawdę zamówienia typu ” in house” są stosowane w naszym kraju od dawna, a podstawę prawną takiego działania  stanowiło orzecznictwo TSUE oraz NSA.  Dlatego zdaniem  podsekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju Mariusza Haładyja taki stan rzeczy spowodował, że rząd podjął decyzję o uregulowaniu tej instytucji ustawowo.  Takie stanowisko władzy doprowadziło do licznych protestów, przede wszystkim grup odpowiedzialnych za wywóz śmieci. Ich zdaniem taka regulacja spwoduje, iż samorządy zapomną o sektorze prywatnym i w tej dziedzinie będą zlecały tylko i wyłącznie te zadania swoim „spółkom-córkom”. Moim zdaniem, regulacja „in house” w prawie zamówień publicznych jest potrzebna, ze względu na zwiększenie możliwości sposobów udzielenia zamówienia przez zamawiającego. A ponadto w opinii nie tylko autorów projektu, lecz również także prawodawcy europejskiego prowadzi do oszczędności w wydatkowaniu środków publicznych, nie powodując przy tym  ryzyka wystąpienia zjawisk korupcyjnych. Dla uspokojenia nastrojów środowiska zajmującego się wywozem śmieci, warte jest przytoczenie stanowiska Krajowa Izby Gospodarki Odpadami, która reprezentuje samorządy. Zdaniem Izby większość samorządów w tej dziedzinie nadal będzie korzystała z normalnych trybów postępowań, nie zamykając tym samym sektorowi prywatnemu dostępu do tego rynku.

 

autor: Wojciech Łogin

Budowa platformy e-Zamówienia w oparciu o projekt nowelizacji Ustawy Prawo zamówień publicznych

Urząd Zamówień Publicznych, przygotowując się do transpozycji nowych dyrektyw unijnych na konferencji 9 kwietnia 2015 dotyczące zmian w systemie zamówień publicznych ogłosił ramy technologiczne systemu e-Zamówień, mającego wprowadzić pełną elektronizację postępowań. Zgodnie z projektem nowelizacji Ustawy prawo Zamówień Publicznych z dnia 19 stycznia 2016 roku, wersja 01, wynika iż system będzie posiadał cztery moduły. Stanowi o tym art. 2 pkt. 7b nowelizacji, który również wprowadza definicję portalu e-Zamówienia – należy przez to rozumieć platformę elektroniczną prowadzoną przez Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, na której udostępniane są :
1. Biuletyn Zamówień
2. Profil nabywcy
3. Aukcje elektroniczne
4. Inne narzędzia elektroniczne

Taka budowa platformy ma umożliwiać przede wszystkim przygotowanie zamówienia, komunikację, przygotowanie i przesyłanie ofert oraz ich ocenę. Za te najważniejsze czynności ma odpowiadać moduł Profilu nabywcy. Dostęp do niego będzie możliwy przez zalogowanie się na platformie e-Zamówienia UZP. Najważniejszym aspektem jest fakt,
że żadna ze stron postępowania czy to zamawiający czy też wykonawca nie będą ponosili kosztów związanych z dostępem. Ustawodawca w nowym akcie prawnym zdefiniował w art. 2 pkt. 7c co rozumie się przez Profil nabywcy – należy przez to rozumieć rozwiązanie techniczne, umożliwiające realizację procesu udzielania zamówień publicznych, w tym sporządzanie dokumentów elektronicznych, ich udostępnianie, przekazywanie i przechowywanie, z wykorzystaniem systemu teleinformatycznego w rozumieniu ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną. W przypadku Biuletynu Zamówień oraz modułu aukcji elektronicznych ich zadania nie ulegną zmianie. Nowością natomiast jest zwrot inne narzędzia elektroniczne. Ustawodawca rozumie przez to przede wszystkim narzędzia udostępnione UZP do kontrolowania oraz monitorowania systemu zamówień publicznych w Polsce jak i dokonania przez tę instytucję elektronicznego sprawozdania rocznego , ale nie tylko gdyż w ramach innych narzędzi elektronicznych zmawiający otrzyma możliwość sporządzenia protokołu z udzielonego zamówienia drogą elektroniczną, a w przyszłości Ministerstwo Gospodarki ma udostępnić zamawiającym możliwość e-fakturowania.

Autor: Wojciech Łogin

Reforma prawa zamówień publicznych III. Strategiczne zamówienia publiczne

Centrum Zamówień Publicznych i PPP oraz Katedra Europejskiego Prawa Gospodarczego serdecznie zapraszają na

MIĘDZYNARODOWĄ KONFERENCJĘ

„Reforma prawa zamówień publicznych III. Strategiczne zamówienia publiczne”

 

która odbędzie się w dniach 29-30 września 2016 r. na Wydziale Prawa
i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego.

 

Bardzo dziękujemy za wspaniałe recenzje naszych dwóch poprzednich konferencji i zachęceni przez uczestników zamierzamy organizować ją corocznie w celu pogłębienia debaty nad zmianami w systemie zamówień publicznych.

Celem konferencji w 2016 r. jest analiza aktualnego stanu prawnego systemu zamówień publicznych w Polsce i Unii Europejskiej w kontekście implementacji tzw. nowego pakietu legislacyjnego UE.

 

Panele konferencji:

I. Reforma zamówień publicznych w prawie polskim i prawie unijnym

II. Zielone zamówienia publiczne

III. Innowacyjne zamówienia publiczne

IV. Aspekty społeczne w zamówieniach publicznych

 

Gośćmi  honorowymi konferencji będą prof. Sue Arrowsmith, University of Nottingham, UK oraz prof. Chris Bovis, Hull University, UK – światowej sławy specjaliści w dziedzinie zamówień publicznych.

Konferencja adresowana jest zarówno do pracowników nauki, jak również do zamawiających
i wykonawców. Analiza uregulowań prawnych będzie ukazana w kontekście zarówno dobrych praktyk, jak i najczęściej popełnianych błędów.

 

Do udziału w konferencji zaprosiliśmy przedstawicieli Komisji Europejskiej, Urzędu Zamówień Publicznych, uniwersytetów polskich i zagranicznych oraz praktyków stosujący ustawę Prawo zamówień publicznych. Zapraszamy do udziału oraz zgłaszania tematów wystąpień konferencyjnych oraz tytułów rozdziałów do planowanej monografii.

 

W sprawach organizacyjnych prosimy o kontakt: aczernek@uni.lodz.pl, centrumzp@wpia.uni.lodz.pl.

 

Bliższe informacje dostępne na stronie konferencji: www.konferencjazp2016.pl

Error occured while retrieving the facebook feed